FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy
Statystyki Album Download Rejestracja Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: fatboy
2009-11-07, 18:06
Studia na anglistyce

Czy poleciłbys studiowanie w Instytucie Filologii Angielskiej KUL przyjacielowi?
Tak, ze względu na uniwersytet
13%
 13%  [ 6 ]
Tak, ze względu na instytut
68%
 68%  [ 31 ]
Tak, z innych względów
8%
 8%  [ 4 ]
Nie, ze względu na uniwersystet
2%
 2%  [ 1 ]
Nie, ze względu na instytut
2%
 2%  [ 1 ]
Nie, z innych względów
4%
 4%  [ 2 ]
Głosowań: 45
Wszystkich Głosów: 45

Autor Wiadomość
fatboy 


Rok studiów: absolwent
Wiek: 33
Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 255
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-07-10, 18:21   Studia na anglistyce

Głosujcie i komentujcie! :padam:
Jest to ankieta "odgórna" więc wyniki są dość ważne. Czas trwania ankiety: do odwołania.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
MACIEK 


Rok studiów: 4th
Zaproszone osoby: 3
Wiek: 33
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 533
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: lublin
Wysłany: 2008-07-12, 16:31   

jeden komentarz, ja bym do opcji do wyboru dodał: tak ze względu na uniwersytet i instytut. :) świadomie zdając drugi raz na studia wybrałem kul a nie umcs ;)
_________________
- Zobacz mnie na GoldenLine
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
luCas 
Newbie


Rok studiów: 2nd
Wiek: 33
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 12
Skąd: LBN
Wysłany: 2009-02-05, 16:51   

Z dwojga zlego lepszy KUL, jednak wiele, moim zdaniem wiele jest jeszcze do poprawienia.
Poczawszy od bezmyslnie ulozonych programow, gdzie na kilku przedmiotach zajmujemy sie tym samym (sami prowadzacy nie wiedza czasem co wlasciwie maja wykladac), po (moim zdaniem) zupelnie chory pomysl big-testow.
Zeby nie bylo, ze nie mialem doczynienia z metodami innych uczelni na "sprawdzania wiedzy" na anglistyce procz big-testow. Otoz mialem i uwazam je (te inne) za znacznie lepsze.
_________________
Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak zle
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
lubliner2 
Intermediate User
wydanie pozniejsze

Rok studiów: sympatyk;)
Kierunek: inny
Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 73
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-03-11, 19:07   

Big testy sa beznadziejne i za duze.To najgorsza forma sprawdzania wiedzy.Wiele studentow jest swietnych z angielskiego, ale nie dala rady pokonac big testow, po czym, odpadla no i niektore przedmioty sa bezutyczne.Niektorzy wykladowcy tez, tak po tej samej linii
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
caith 
Newbie

Rok studiów: 4th
Wiek: 28
Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 24
Wysłany: 2009-03-12, 00:11   

czy ja wiem? mi big testy ze słownictwa się bardzo bardzo nie podobają, (żeby nie było - oba, które miałam przyjemność pisać, zdałam i to całkiem nieźle) bo ich forma zupełnie nie sprawdza wiedzy - są nastawione na maksymalne odtwarzanie + dwa teksty, zupełnie niezwiązane z danym działem (przynajmniej tak było w mojej, dość krótkiej wprawdzie, karierze studenta). gdyby bt z lexis przypominały np. arkusze OJA - byłoby trochę lepiej. ok, na początku ludzie by nie zdawali, byłaby masa poprawek - ale nic tak nie zmusza człowieka do myślenia i nic aż tak nie pozwala zapamiętać słówek i konstrukcji jak tłumaczenie z polskiego na angielski, czego mi osobiście bardzo brakuje na zajęciach. z biegiem czasu ci, którzy są systematyczni i mają trochę oleju w głowie wyrobiliby się całkiem nieźle. a gdyby jeszcze podobne testy były na zajęciach...

zaraz pewnie zostanę zlinczowana za wygórowane ambicje, ale takie jest moje prywatne zdanie. ok, można mieć łatwo, można mieć test z upstreama - ale co po nim zostaje w głowie, to inna sprawa...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
judge_mental 
Out of the ordinary


Rok studiów: 3rd
Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 111
Otrzymał 7 piw(a)
Wysłany: 2009-03-12, 01:52   

caith napisał/a:
nic tak nie zmusza człowieka do myślenia i nic aż tak nie pozwala zapamiętać słówek i konstrukcji jak tłumaczenie z polskiego na angielski

a co z metoda sprawdzania tych tlumaczen? zeby bylo sprawiedliwie pasowaloby ulozyc klucz. a w przypadku tlumaczenia to raczej trudno, nie? jesli to jest to o czym mysle, to dawaloby ludziom za duze pole do naciagactwa w zakresie punktacji.

nie wiem jak wygladaja rzeczone arkusze, wiec pytanie moze byc chybione.
_________________
http://www.sieni.us/?id=1
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
lubliner2 
Intermediate User
wydanie pozniejsze

Rok studiów: sympatyk;)
Kierunek: inny
Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 73
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-03-12, 12:42   

To racja.Poza tym ci od PNJa maja klucz.A bez klucza sami by nie znali odpowiedzi.A jak czegos nie ma w kluczu to juz maja problem.Wiem, ze to jest ostro, ale tez i wkurzajace.Bo jezyk jest elastyczny.Ja np lubie pisanie i konwersacje.Fajny element pnja
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
caith 
Newbie

Rok studiów: 4th
Wiek: 28
Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 24
Wysłany: 2009-03-12, 16:09   

judge_mental napisał/a:

a co z metoda sprawdzania tych tlumaczen? zeby bylo sprawiedliwie pasowaloby ulozyc klucz. a w przypadku tlumaczenia to raczej trudno, nie? jesli to jest to o czym mysle, to dawaloby ludziom za duze pole do naciagactwa w zakresie punktacji.


bo co, bo 'ci od pnja' nie znają poprawnych zwrotów? nie wystarczyło wam kluczy na maturze?... :| właśnie to mnie boli, przykre owoce reformy edukacji - klucze, testy, schematy i myślenie pod punkciki, bo nie daj Boże zabraknie mi pół do czwórki, a koleżance nie, och.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
judge_mental 
Out of the ordinary


Rok studiów: 3rd
Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 111
Otrzymał 7 piw(a)
Wysłany: 2009-03-12, 18:30   

caith napisał/a:
judge_mental napisał/a:

a co z metoda sprawdzania tych tlumaczen? zeby bylo sprawiedliwie pasowaloby ulozyc klucz. a w przypadku tlumaczenia to raczej trudno, nie? jesli to jest to o czym mysle, to dawaloby ludziom za duze pole do naciagactwa w zakresie punktacji.


bo co, bo 'ci od pnja' nie znają poprawnych zwrotów?
jakby co, to nie ja powiedzialem ;)

caith napisał/a:
nie wystarczyło wam kluczy na maturze?... :| właśnie to mnie boli, przykre owoce reformy edukacji - klucze, testy, schematy i myślenie pod punkciki, bo nie daj Boże zabraknie mi pół do czwórki, a koleżance nie, och.
wycziluj ziąą. ja sie zgadzam, ze klucze to zlo (mniejsze), ale ludzie sa na tyle cwani, ze musza miec jasno nakreslona granice. inaczej skorzystaja z okazji i beda sie klocic o najmniejsze bzdury, par egzompl: "a bo kolezance zaliczyliscie tamten zwrot, a moj to gorszy? ciocia z ameryki rozumiala o co w nim chodzi...". dobrze wiesz, ze jest milion sposobow na przetlumaczenie jednej rzeczy. ktory najwyzej zapunktujesz?

poza tym przyklad matury idealnie pokazuje, ze klucze wlasnie maja racje bytu. owszem, ogranicza to kreatywnosc i zamyka w schematach, ale z drugiej strony nauczyciel z technikum w koziej wolce (z calym szacukenem) inaczej oceni wypracowanie niz nauczyciel z renomowanego liceum w duzym miescie. gdyby nie klucze, bylaby zbyt duza dwolnosc w tej kwestii.
_________________
http://www.sieni.us/?id=1
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
matt 
hełmofon


Rok studiów: sympatyk;)
Kierunek: awunkulogratulacja mechaniczna
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 135
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: z kapusty
Wysłany: 2009-03-12, 22:45   

judge_mental napisał/a:
gdyby nie klucze, bylaby zbyt duza dwolnosc w tej kwestii.


I bardzo dobrze. Gdzie jest napisane, ze klucz to dogmat? Jak zbyt "duza dowolność" to sie robi zadyma, bo tak na prawde nie ma o co sie kłócić. Smutne? Nie. Kłócić się można o wszystko - i bardzo dobrze. Rozumiem, ze studia humanistyczne to tylko zawodówka (z całym szacunkiem do ludzi którzy mają zawód w ręku, czego im czesem zazdroszczę), ale nie mam pojęcia jak mozna kroić sposób myślenia pod klucz czy inny papier. Jesli sie Panstwo jeszcze nie zorientowali to studia polegaja na "nauce samodzielnego myslenia" - to czasem boli, fakt. I nie mam na mysli myślenia w zakresie praktycznym, czyli jak obejść onego/oną wykładowcę. Taką wiedzę ma każde zwierzątko. Howgh
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
judge_mental 
Out of the ordinary


Rok studiów: 3rd
Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 111
Otrzymał 7 piw(a)
Wysłany: 2009-03-13, 01:15   

mrr, idealizm, laski na to leca. pozniej jednak porzucaja na rzecz pragmatyzmu, bo dzieki niemu jest co do gara wlozyc.

odpuszczam ten dyskurs. nie warto umierac za klucz. ;)


zdrowie
_________________
http://www.sieni.us/?id=1
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
matt 
hełmofon


Rok studiów: sympatyk;)
Kierunek: awunkulogratulacja mechaniczna
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 135
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: z kapusty
Wysłany: 2009-03-13, 09:41   

judge_mental napisał/a:
mrr, idealizm, laski na to leca.


Panie... :wstyd:

To ciekawe, o podrywie na zdany egzamin jeszcze nie słyszałem. Wiecej szczegółów!

To, że to wszystko i tak nie ma większego sensu nie nazwałbym idealizmem. Klucz za to tak.
Ostatnio zmieniony przez matt 2009-03-13, 09:55, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
caith 
Newbie

Rok studiów: 4th
Wiek: 28
Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 24
Wysłany: 2009-03-13, 09:50   

judge_mental napisał/a:
mrr, idealizm, laski na to leca. pozniej jednak porzucaja na rzecz pragmatyzmu, bo dzieki niemu jest co do gara wlozyc.


jakbym to już gdzieś słyszała... ;>

idealizm jednak niewiele się ma do schematycznego myślenia, a to, że ktoś będzie miał 90% z testu, wcale nie znaczy, że jest dobrym anglistą i będzie miał co w tym słynnym już garze gotować. to przykre, ale znam wiele takich przypadków, które żyją od zaliczenia do zaliczenia, a w głowie sieczka. może warto zastanowić się nad przenosinami do nkjo, tam nie trzeba aż tyle myśleć.

to Amerykanie wymyślili kiedyś tam testy jako 'rzetelną metodę sprawdzania wiedzy' - teraz sami od nich odchodzą, ciekawe dlaczego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
MACIEK 


Rok studiów: 4th
Zaproszone osoby: 3
Wiek: 33
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 533
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: lublin
Wysłany: 2009-03-13, 10:01   

wiecie co, tak sobie myślę, że w tej chwili (wziąwszy pod uwagę tę kretyńską reformę, którą zaaplikowała nam UE) kwestia tego czy Big Testy czy klucze są złe jest naprawdę dosyć drugorzędna :) ot co! :)
_________________
- Zobacz mnie na GoldenLine
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
judge_mental 
Out of the ordinary


Rok studiów: 3rd
Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 111
Otrzymał 7 piw(a)
Wysłany: 2009-03-13, 12:17   

kochani, drodzy, misie. jeszcze raz. doskonale rozumiem wasze argumenty. ja nie napisalem nigdzie, ze klucz jest dobra forma sprawdzania wiedzy. uwazam jednak, ze jest to metoda najbardziej praktyczna. nie ukrywam, ze mnie wiele razy w zyciu - na maturze rowniez - klucz zgnebil, ale jakos nie wyobrazam sobie, aby metody zaproponowane przez was (zasadniczo to nie zaproponowaliscie niczego konkretnego w zamian) lepiej sie sprawdzily. z wielka przyjemnoscia moge przylaczyc sie do biadolenia, ale godnie byloby zaproponowac inne rozwiazanie.

matt: sens - gdy ma sie do czynienia z duza grupa ludzi to trzeba przyjac jakis standard, do ktorego sie mozna odniesc. inaczej sie zrobi burdel.

caith: odchodza na rzecz czego? poza tym, nie porownywalbym amerykanskiego modelu, w ktorym promuje sie praktyczne myslenie z naszym, gdzie cisna na teorie.
_________________
http://www.sieni.us/?id=1
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from www.HeavyMusic.org