FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy
Statystyki Album Download Rejestracja Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Co byś zagral(a) na gitarze swej drugiej polowie?
Autor Wiadomość
rzeznik 
Newbie
dr rehab growlingu


Rok studiów: 3rd
Kierunek: bułgariouwielbienie
Wiek: 32
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 16
Skąd: Malawa
Wysłany: 2007-01-30, 22:46   Co byś zagral(a) na gitarze swej drugiej polowie?

Ciekaw jestem, co byście zagrali na gitarze swojej drugiej połówce. Pytanie jest skierowane zarówno do 'sparowanych' jak i singli (którzy prędzej lub później może się sparują) oraz grających/uczących się i niegrających. Do wszystkich - w dwóch słowach. Ja mam ochotę na "Piosenkę księżycową" Various Manx, gorzej ze śpiewem :D A Wy?
_________________
'Gdy się kocha wszystko jest prawdą.'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
meehoo 
Beginner

Rok studiów: 4th
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 33
Wysłany: 2007-01-31, 01:07   

Immortal - Call of the wintermoon lub Impaled Northern Moonforest - Gazing At The Blasphemous Moon While Perched Atop A Very Very Very Very Very Very Very Forsaken Slope Of The Northern Mountain

ktorys z powyzszych. krieg.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
fatboy 


Rok studiów: absolwent
Wiek: 32
Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 255
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-01-31, 12:35   

a ja nie umiem grac ;( Tylko na komputerze potrafie :hyhy:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
redi 
Beginner

Rok studiów: 4th
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 27
Skąd: looblyn
Wysłany: 2007-01-31, 15:11   

hhhe oprocz opcji Majkl'a ktora calym srogim sercem popieram ja bym jeszcze dorzucil Decapitated Day69 oraz Satyricon When the Pentagram Burns;p
a tak na powaznie to bym zagral Come;d
Rzeziu zagraj jej jaki Dzabe w wykonaniu The Constipation Orchestra
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
aine
Beginner


Rok studiów: 4th
Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 30
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 2007-02-08, 17:33   

a mnie sie akurat wczoraj zebralo tak romantycznie, na "book of love" petera gabriela... ale jak zaczelam grac, to polowa zaraz poleciala po druga gitare i tez zaczela spiewac, w zwiazku z czym nie wiadomo tak naprawde, kto komu gral... ;)
_________________
I don't suffer from insanity, I enjoy every minute of it.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
fatboy 


Rok studiów: absolwent
Wiek: 32
Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 255
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-08, 17:54   

hihi :happy:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Gość

Wysłany: 2007-05-19, 13:54   Bebny

Hej. Fajny temat. Ja bym zagral cos, ale na perkusji. Najchetniej moja wlasna improwizacje- 34 minuty solidnej perkusji, albo kolysanke. Tylko jak wstawic perke do sypialni? Coz 2 polowy jeszcze nie mam, ale moze kogos uwiode ta solowka

[ Dodano: 2007-05-22, 20:16 ]
Obserwuje ten temat gry na gitarze
Widze ze przoduje black i death metal. Tam solowki sa trudne. Ja black metalu nie moglbym zagrac swej better half. Perkusja to antyromantyczny intstrument. Na gitarze umiem proste riffy. Jakby wygladala solowka dla ukochanej na 2 stopt-mowa o perkusji. Zabiloby ja, taki huk. Chociaz aranzacje jazzowe to gratka. Lekko po talerzach z uwzglednieniem rim shotow na werblu do tego gra szczoteczkami-tak jak w jazzie i jest romantic. Mozna sie kolysac. Ja poprosze jakiegos gitarzysty do pomocy, to cos zagramy. Jeszcze dodsac wibrafony- instrum.perkusyjne ala melodyczne ktore sa piekne, grzechotki, konga itp. @ polowa bylaby zachwycona for sure

[ Dodano: 2007-05-23, 20:36 ]
Jeszcze chcialbym zagrac cos Kate Menua-smooth jazz. Super wokalistka i piekne utwory. Wszystkie about love. Kolejny dowod na to, ze perkusja nie musi brzmiec glosno. Brzmi za to cichutko i kojoca. To atut jazzu. Gra sie z wyczuciem i skupieniem. Mozna pomarzyc i sie rozkojarzyc. Sama muza broni sie znakomicie. Do tego smietanka great guitar players- Vai, Satriani. To fenomen grania gitarowego-glisanda i tappingi na strunach. TAkim graniem mozna zachwycic nawet 2 polowki. Jeszcze lepiej gdy te 2 polowki graja na gitarze lub perkusji razem w bandzie. Wtedy nie trza dedykacji, bo jedno wypelnia drugie.
Czekam na dalsze propozycje
Pozdro
 
     
Gość

Wysłany: 2007-05-24, 22:32   

Lot Trzmiela?
 
     
Gość

Wysłany: 2007-05-24, 23:58   better half

Lot Trzmiela brzmi super. Chyba jako kolysankeco nie?

[ Dodano: 2007-05-25, 18:51 ]
To teraz zagrajcie to swoim pokowom. Ciekawe co one na to? Moja ex polowa albo trzy czwarte grala, ale na tym samym instrumencie co ja. Ale nauczylem sie przez to grac dla niej grac tremolo jedna reka i podrzucac palki-efekt koncertowy. Czasem mam takie propozycje po koncercie ze zenska czesc widowni jest po prostu zachwycona. Dlatego tez polowki w ten sposob sie lacza. "Muzyka laczy" w przeciwienstwie do Telekonunikacji, haha
 
     
redi 
Beginner

Rok studiów: 4th
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 27
Skąd: looblyn
Wysłany: 2007-05-28, 18:35   

widze ze kolega obczajony w manewrowaniu palkami :P
pzdr bialasy
Zelek jakie propozycje? ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Gość

Wysłany: 2007-05-29, 19:21   hej

Hej
Trzeba wiedziec jak oczarowac ludzi. A krecenia palkami uczyl mnie wykladowca Akademii Muzycznej w Warszawie z Instytutu Instrumentow Perkusyjnych i Perkusji Klasycznej. A propozycje co do utworow dla drugiej polowki? jest tego sporo
 
     
matt 
hełmofon


Rok studiów: sympatyk;)
Kierunek: awunkulogratulacja mechaniczna
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 135
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: z kapusty
Wysłany: 2007-05-31, 15:38   

solówka na drumli, coś rezerwuaru Notorious BIG :rotfl:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Gość

Wysłany: 2007-06-03, 12:42   drums

Hej
Solowki na drumlach sa super, nawet w muzyce powaznej, barokowej-gra na wibrafonach-pikny instrument
Dla future girlfriend zagralbym:
1.Farben Lehre
2. Varius Manx
3> Obywatel G.C.
4. Ballady Metallicy
5.Republika
6."Do zakochania jeden krok"
A potem to dedykacja koncertu tudziez jakas plytka. Wlasciwie to wszystkiego moznasie naumiec jak sie chce i ma sie kogos "przy boku" jak spiewa Farben Lehre" A do szczescia tak niewiele" lub " jeszcze nie odchodze" Strajku
 
     
rzeznik 
Newbie
dr rehab growlingu


Rok studiów: 3rd
Kierunek: bułgariouwielbienie
Wiek: 32
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 16
Skąd: Malawa
Wysłany: 2007-06-03, 23:15   

ja to pałą nie umiem kręcić:-/
_________________
'Gdy się kocha wszystko jest prawdą.'
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Gość

Wysłany: 2007-06-04, 13:31   hej

Sztuka trudna z ta pala, ale gdy sie uprzesz to da rade, rzeznik. Jesli grales lub grasz na bebnach to sprobuj tak: grasz rytm prosty np jedynki i dwojki i wpewnym momencie musisz obrocic palke miedzy 3 palcami reki tak by spadla ci tak jak zaczales grac rytm bez podrzutu. To efekt widowiskowy niz muzyczny
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from www.HeavyMusic.org